Szczęście Marii


Maria wyszła za mąż na pierwszym roku studiów. W dniu ślubu był najszczęśliwszą kobietą pod słońcem, wydawało jej sie, że od tej pory już zawsze będzie kochana, uwielbiana, pożądana.

bielizna
Wystarczyło zaledwie sześć lat, aby poglądy Marii zostały brutalnie zweryfikowane. Mąż okazał się niepoprawnym pracoholikiem, ona sama zaś zorientowała się, że to co uważała wcześniej za miłość było zaledwie młodzieńczym zauroczeniem. Zamiast tkwić w nieszczęśliwym małżeństwie Maria zdecydowała się na rozwód. Było to najlepsze, co mogła zrobić. Dziś Maria jest szczęśliwa. Przeprowadziła się do innego miasta, znalazła satysfakcjonującą pracę, skupiła się na sobie. A gdy ma ochotę na bliskość, korzysta z portali erotycznych, nie randkowych. Doszła bowiem do wniosku, że na erotyczne anonse kobiet odpowiadają mężczyźni szukający przyjemności, pragnący spełnić swoje marzenia seksualne w niezobowiązujący sposób, podczas gdy randkowicze wymagają zaangażowania emocjonalnego lub i tak chodzi im tylko o pójście z kimś do łóżka, co Marii zupełnie nie przeszkadza, woli ona jednak od początku stawiać sytuację jasno.

26.03.2012. 17:37

Yorika

Cześć wam! Witam na moim blogu. Jestem fanką mangi, anime i wszystkiego co japońskie. Mam plan wybrać się na sushi, ale to już w dalszej część mojego bloga....
Yorika