Komu kredyt?


Pięćdziesięcioletnia Anna z dnia na dzień pożegnała się z pracą w banku. Pracowała tu przez dwadzieścia lat, więc ból po zwolnieniu był nie do opisania. Tym bardziej, że kobieta była wzorowym pracownikiem. Niestety, paskudne słowo restrukturyzacja wiązało się z zamknięciem przez sieć bankową dwóch z pięciu placówek w mieście.

pieniadze

Anna miała pecha i pracowała w tej, która została przeznaczona do zamknięcia. Przez kilkanaście miesięcy nie mogła znaleźć pracy ze względu na wiek, nawet pomimo doskonałego doświadczenia. W końcu sama otworzyła własną agencję kredytową. Jej agencja jest autoryzowanym punktem, który zajmuje się pośrednictwem w sprzedaży kredytów, oferowanych przez siedem polskich i dwa niemieckie banki (te mają ofertę dla przedsiębiorców). W pracy kobieta musi sporo dzwonić, wysyłać wiele maili a także koordynować pracę roznosicieli ulotek reklamowych. Jedyne wsparcie ma ze strony firmy Biuro Księgowe Poznań, które zajmuje się rozliczaniem dokumentacji oraz wszelakich faktur. Jak na razie działalność nie przynosi kokosów, ale są z niej pewne, konkretne pieniądze. Jeśli nawet nie będzie lepiej, to pozwoli to przetrwać do czasu znalezienia nowej pracy, albo otwarcia lepszej działalności.

27.03.2012. 01:50

Yorika

Cześć wam! Witam na moim blogu. Jestem fanką mangi, anime i wszystkiego co japońskie. Mam plan wybrać się na sushi, ale to już w dalszej część mojego bloga....
Yorika